Wnętrzności zmienne są

Zmiany we wnętrzu zawsze wprawiają nas w lepszy nastrój, lubimy od czasu do czasu wymienić jakiś mebel, czując wtedy pewną ekscytację z nowości. Tak jest też i tym razem. Dotychczasowy kącik kawowy nieco nam się opatrzył i zdecydowaliśmy się na kolejną zmianę. Postanowiliśmy zrezygnować z akcentu bieli i leciwego mebla na poczet minimalizmu i surowego drewna, którego nam brakowało. Przewertowaliśmy Internet w poszukiwaniu takiego stolika, który będzie pasował do naszego…

Nasz remont domu cz.16 łazienka

Zgodnie z obietnicą przedstawiamy jedno z ważniejszych pomieszczeń w domu – czyli łazienkę. Jej remont był niemałym wyzwaniem biorąc pod uwagę jej metraż i poprzedni stan. Płytki, które się w niej znajdowały na pierwszy rzut oka wyglądały dobrze, jednak przy demolce odpadały przy stuknięciu. Na podłodze znaleźliśmy ich dwie warstwy. Całą łazienkę musieliśmy skuć, by można było zacząć cokolwiek w niej urządzać.  

Nasz remont domu cz.9

Dziesiąty tydzień remontu upłynął nam w mgnieniu oka.  Całą swoją uwagę i czas poświęcamy dojazdom na plac remontowy, co nie pozwala nam na inną aktywność blogową. Od poniedziałku do soboty, od rana do wieczora staramy się przyspieszyć prace, których jeszcze sporo zostało.

Metamorfoza taboretu w jeden dzień

Rozpoczynając wiosenne porządki w piwnicy rodziców odkopaliśmy zaniedbany, opuszczony taboret, który niegdyś pełnił rolę kwietnika. Od razu wiedzieliśmy co z nim zrobimy. Efekt udało nam się osiągnąć w jeden dzień. Zobaczcie jak łatwo odmienić zapomniany mebel:

Podsumowanie 2015

Podsumowaliśmy nasze meblarskie metamorfozy, których dokonaliśmy w roku z 2015. Nie są to kosmiczne liczby, ale jesteśmy dumni z tego, co zrobiliśmy i tego, czego się nauczyliśmy dzięki tym przemianom. W zestawieniu znajdziemy wszystko po trochu – krzesła stół, kilka komód ostatnimi czasy oraz drzwi. Nie będziemy pisać czym się kierowaliśmy, do przemian podchodziliśmy spontanicznie bez długich przemyśleń jak dany mebel powinien wyglądać. Mamy nadzieję, że rok 2016 będzie jeszcze bardziej…

Geometryczna komoda

Niedawno udało nam się upolować cudeńko (z Piotrkowskich Fabryki Mebli) zachowane w świetnym stanie. Wstawiliśmy komodę do salonu i stwierdziliśmy, że czegoś jej brakuje. Zginęła na tle reszty, postanowiliśmy więc dodać jej trochę koloru, ożywić ją tak, by zwracała na siebie uwagę. Decyzja była dość spontaniczna, wybraliśmy kolory bliskie naszym sercom i zabraliśmy się za pracę.