Jeśli tak jak my, lubicie podziwiać nietypowe wnętrza, to dzisiejszy wpis z pewnością się Wam spodoba. Przeniesiemy się do Cardiff w Walii, do 78 metrowego mieszkania Pati Robins, które zamieszkuje wraz z mężem, dziesięcioletnią córką i dwoma wspaniałymi psiakami. 

Mieszkanie składa się z dwóch sypialni, salonu, kuchni oraz łazienki i z pewnością zwraca na siebie uwagę. Mieszkańcy lubią fotografię oraz muzykę punk-rockową.

Jak opowiedziała nam Pati, mieszkanie dojrzewa razem z jego mieszkańcami, a ich głowy są pełne pomysłów, które przekładają się na wystrój wnętrza. 

Po latach urządzania mieszkania pod kątem gustu znajomych, Pati wraz z mężem nie czuli się we własnym domu komfortowo, byli w nim bardziej gośćmi, niż mieszkańcami. To uczucie spowodowało radykalne zmiany i od paru lat mieszkanie odwzorowuje charaktery jego mieszkańców. Dzięki temu zyskało niepowtarzalny styl i Pati wraz z mężem wreszcie mogą  w nim wypocząć. Jak widać na załączonych obrazkach odwagi mieszkańcom nie brakuje, jak mówią:

„Jeśli nie zaryzykujesz, możesz zawsze się zastanawiać co by było gdyby… Nie ważne jak mieszkasz, jak duża i jasna jest Twoja powierzchnia mieszkalna – jeśli wracasz do domu i pojawia się uśmiech na Twojej twarzy – to jest najważniejsze”.

– Zgadzamy się z tym w stu procentach, wnętrze powinno być spersonalizowane i dopasowane do jego mieszkańców tak, by czuli się w nim komfortowo, a nie cierpieli we wnętrzu, które wcale im się nie podoba. 

Jaka historia wiąże się z mieszkaniem? 

Wybrali je ze względu na cenę (i prawidłowo!), było po prostu najtańsze z oglądanych,  w spokojnej okolicy. Nie zraził ich jego stan – odpadające tynki, smród tytoniu oraz wszechobecny brud. Wierzyli w swoje możliwości i wiedzieli, że taka paskuda może zostać „księżniczką”. Małymi krokami, na które pozwalał niewielki budżet urządzali mieszkanie używanymi, tanimi meblami. Na początku łóżkiem była podłoga i śpiwory, a stół tworzyły stare drzwi. Tak od 2006 roku nieustannie mieszkanie zmienia swoje oblicze, które można podziwiać między innymi na Instagramie

Co zainspirowało mieszkańców do ciemnych barw i odważnego urządzania wnętrza? Zaczęło się od lampy królika zaprojektowanej przez Abigail Ahern – to ona zainspirowała mieszkańców ciemnymi barwami. Pati od zawsze lubiła kolory, które teraz zestawia z ciemnymi ścianami, a to tworzy wspaniałe kontrasty. 

Domownicy najchętniej spędzają czas w salonie, wypełnionym ich ulubionymi dodatkami i jak to sami nazywają typowymi „kurzołapami”. Lubią otaczać się ciekawymi przedmiotami, które najlepiej oddają charakter całości. Teraz mieszkanie jest po prostu całe Ich, niesztampowe, oryginalne i wywołuje u nas motylki w brzuchach.

Pati, apelujemy! Koniecznie więcej zdjęć! i szersze kadry 📷 Jak będziemy w okolicy to wpadamy bez zaproszenia 😜

Sami nie powstydzilibyśmy się użyć tylu ciemnych kolorów w Polsce, również Pati potwierdziła, że i tutaj nie bałaby się tak postąpić. A Wy, jakie macie zdanie?

 



IMG_5471-2 IMG_6272-2
IMG_7904-3Zrzut ekranu 2017-02-20 o 14.04.49 1Zrzut ekranu 2017-02-20 o 14.05.39 IMG_8232-7 IMG_8316-7 IMG_8368-5x IMG_8917-6 IMG_8924-3posłanie dla psa IMG_9046 IMG_9056-2Zrzut ekranu 2017-02-20 o 14.05.12


d (65)-3 garden 5 kitchen detailsIMG_2548-2bedroom 3Zrzut ekranu 2017-02-20 o 14.05.02IMG_4188-3

Zrzut ekranu 2017-02-20 o 14.36.15