Jakiś czas temu opisywaliśmy Wam facelifting naszej kuchni, gdzie wymienialiśmy mocno zmęczony, beżowy zlewozmywak na nowy, szklano – stalowy. Zdecydowaliśmy się na ten rodzaj mimo kilku negatywnych opinii wsród grup tematyczny – a bo ciężko go utrzymać w czystości, a bo twarda woda i bla bla bla. Czerń idealnie zgrała się z płytą grzewczą i stwierdziliśmy, że nie będziemy nikogo słuchać. Uprzedzimy pytania – płyta gazowa która znajduje się tuż obok zupełnie nam nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, wygodnie odcedza się pyrki do niedzielnego schaboszczaka bez konieczności maratonu po kuchni z rękawicami kuchennymi. Jak wygotuje się woda w garnku, też łatwo ją dolać, ponieważ regulowany kran sięga do postawionego gara na palniku. Same plusy, a minusy? Minusem może być twarda woda.

Niestety…woda w Łodzi jest twarda, kamień osadza się wszędzie, co jest bardzo irytujące.

Specjalnie na potrzeby dzisiejszego wpisu dokonaliśmy eksperymentu i niezwykłego odkrycia niczym amerykańscy naukowcy – a mianowicie totalnie zapuściliśmy zlew i przestaliśmy go sprzątać… jakie to było przyjemne! Oczywiście zrobiliśmy to wyłącznie do testów ;)… zawsze błyszczy i lśni, szczególnie przed wizytą Perfekcyjnej Pani Domu 😁

Przejdźmy do działania! Jak pozbyć się kamienia ze zlewu? Wraz z producentem naszego zlewu przedstawimy spray, który sprawdzi się zarówno w kuchni jak i łazience (nie sugerujcie się napisem na opakowaniu). Wyczyścimy nim armaturę, kabinę prysznicową, wannę zlew stalowy, granitowy i co tam jeszcze chcemy (niektórzy pewnie użyją go nawet do samochodu). Jego zadaniem jest usunąć osad z kamienia i to sprawdziliśmy na własnym przykładzie.

Według zaleceń producenta wystarczy spryskać nim ściereczkę i można wycierać, jednak my zdecydowaliśmy się, na inną technikę. Spryskaliśmy zlew i zostawiliśmy na chwilę. W międzyczasie zajęliśmy się nałożeniem drugiego preparatu na stalowe elementy. Tu już postąpiliśmy zgodnie z instrukcją, nasmarowaliśmy wnętrze, odczekaliśmy trzy minuty i całość spłukaliśmy wodą. Efekt?

Jak widać na załączonych zdjęciach, kamienia brak, smug brak, więc utrzymanie takiego zlewu w czystości nie sprawia problemu.

Wpis mimo, iż powstał przy współpracy z marką Deante nie ma na celu reklamowania konkretnych płynów do ich pielęgnacji. Chcieliśmy pokazać Wam, że pielęgnacja czarnego, szklanego zlewozmywaka nie musi być trudna, a podobny efekt czystości możemy otrzymać używając wody z octem – jednak tutaj potrzeba będzie więcej czasu w zależności od poziomu twardości wody.

A jakie są Wasze sposoby na walkę z kamieniem? Może macie jakieś ciekawe pomysły i specyfiki, podzielcie się z nami jak ratujecie kuchnię z opresji!

p.s. mamy nową roletę! 😜 Zgadnijcie gdzie zamówiona!