Lato minęło, jesień nas nie rozpieszcza, jednak trafiło nam się kilka bardzo przyjemnych i słonecznych dni. Aura zachwyciła, temperatura rosła, a liście na drzewach mijanych po drodze połyskiwały feerią barw. A wszystko to działo się w drodze do Zimowego Domku, na chwilę relaksu i zwiedzenia nieodkrytej jeszcze przez nas części Polski czyli Dolnego Śląska. Podróż z Łodzi minęła szybko, sprawnie i po niecałych czterech godzinach mogliśmy cieszyć się cudownym widokiem na wielobarwne drzewa otaczające szczyty Gór Izerskich.

Zimowy Domek to butikowy hotel w Świeradowie Zdroju oferujący cztery apartamenty, saunę fińską i kameralną atmosferę. A śniadania, jakie są tu serwowane, to raj dla podniebienia. Jeśli zdjęcia Wam nie wystarczą, musicie przekonać się sami! Schłodzone bellini smakuje tu wyjątkowo dobrze 🙂

Jeśli polecamy Wam jakieś miejsca, to tylko te sprawdzone przez nas osobiście i to pod wieloma względami. W tych rejonach Polski byliśmy pierwszy raz, lecz na pewno nie ostatni. Ze Świeradowa jest blisko w tyle ciekawych miejsc, że jeszcze z pewnością tu wrócimy. Teraz udało nam się zwiedzić miasteczko, Dom Zdrojowy, wybrać się na wspaniały spacer po malowniczej okolicy i wpaść po zapasy alkoholowe do Czech. Następnym razem z chęcią odwiedzimy Goerlitz, Liberec, Karpacz i Szklarską Porębę. Nie zapomnimy też o wyrobach z Manufaktury w Bolesławcu, po które mieliśmy podjechać w drodze powrotnej, ale zapomnieliśmy ;(

Po wyczerpującym i pełnym wrażeń dniu miło było zasiąść z kieliszkiem czerwonego wina przy rozgrzewającym ognisku, popatrzeć na zanikające w ciemnościach góry i zacząć rozmyślać nad kolejnymi wyjazdami do równie ciekawych miejsc na mapie naszego pięknego kraju. Po ognisku, na dobry sen z chęcią odprężyliśmy się w saunie, która była do naszej wyłącznej dyspozycji.

Jeśli szukacie miejsca zarówno do wypoczynku jak i do pracy zdalnej, to z całego serca polecamy Wam Zimowy Domek, który przeznaczony jest dla dorosłych gości. Jesienią zrobił na nas duże wrażenie, zimą kiedy śnieg zasypie okolicę z pewnością jest jeszcze lepiej. Dla fanów zimowego szaleństwa na nartach lub snowboardzie rozrywka też się znajdzie.

i parę ujęć z Czech: