W minionym tygodniu prezentowaliśmy Wam łazienkę, dziś nadszedł czas na kuchnię.  Jeśli śledzicie nasze wpisy dotyczące remontu, wiecie, że dom jest naszych rodziców. W kuchni rządzi mama i tu większość składowych zależało od niej.

My pomogliśmy przy wyborze ceramiki, natomiast rodzice wybrali funkcjonalny dla nich układ, wygląd mebli oraz niezbędny sprzęt AGD.

remont17

Kuchnia, tak jak reszta pomieszczeń również jest w bieli. Rodzice bardzo chcieli, by  meble były w połysku i takie też zostały wykonane na wymiar. My zapewne skusilibyśmy się na drewniane blaty, jednak wybór padł na szarość, nawiązującą do płytek na podłodze.

Najważniejszym zabiegiem wykonanym w kuchni było zamurowanie przejścia do sypialni. To dało nam większą powierzchnię do aranżacji szafek i ułatwiło ich układ.

My zajęliśmy się doborem płytek i tak w kuchni znalazły się kafle od Ceramiki Paradyż z kolekcji Orrios/Orrion. Dekor, który znajduje się między szafkami kuchennymi, to trzy rożne motywy Orrios A/B/C. Te chyba spodobały się Wam najbardziej, bo na naszym Instagramie bardzo często o nie pytaliście 🙂 Jedną płytkę tworzą dwa różne geometryczne wzory, co pozwoliło nam trochę poszaleć podczas układania przykładowych wzorów. Wybraliśmy najlepszy, który dzielnie prezentuje się na ścianie.

Na podłodze szarość z tej samej kolekcji, którą zdecydowaliśmy się ułożyć w tzw.”karo”. Według nas przestrzeń optycznie się dzięki temu powiększyła.

DSC_2273 DSC_2275

Dekor tak bardzo nam się spodobał, że chętnie użylibyśmy go także w naszej kuchni 🙂

DSC_2276

Bez porównania przed/po się nie obejdzie. Stare płytki kuchenne musieliśmy zerwać, ponieważ wylewka była za nisko. Sporo z nich udało nam się uratować, może jeszcze je gdzieś wykorzystamy.

roznica01

DSC_04951 (1)

Aż ciężko nam uwierzyć, że kuchnia była w takim stanie. Remont bardzo nam się dłużył, jednak efekt końcowy zniwelował wszystkie nerwy 🙂

DSC_1154 kopia DSC_2278 DSC_2280 DSC_2290

Na koniec widok na kuchnię z salonu. Usuwając niepotrzebne ściany zwiększyliśmy dopływ światła dziennego do pomieszczeń, które są teraz zdecydowanie przestronniejsze.

Do pełni szczęścia brakuje nam jeszcze listew przypodłogowych i paru dodatków, które ożywią wnętrze.

DSC_2302